Koniec

połknęłam wiele ości
zgubiłam tyle włosów
szczęśliwych amuletów z muszelek
piór mewich

a wszystko w jednym miejscu
urwanym klifie dzisiaj
gdzie brzeg jest tuż przed krokiem
zostaje bierne tkwienie

patrzenie na to Może
rozrosłą dziką topiel
bo tylko tyle można

zrozumieć o końcu czasu
że już go nie odłożę
koniec – ciągłe teraz
nadchodzi bez wytchnienia.

Reklamy

Sadim

łagodny uśmiech zwiastowania
powaga oczu
niebieskich jak królestwo
krew
woda
kamień
drewno

wkładam mu sobolową szatę
berło
złoty hełm z perłą

ale w drodze
od jedwabnej poduszki
do skroni

złoto przemieniam w cierń
purpurę w płótno
poplamione osoczem

perły gubię
o tren powłóczysty
się potykam

tyle mam siły
że podnieść mnie może

tylko dłoń przebita.

Wykorzystano fragment obrazu Akiane Kramarik pt. „Książę Pokoju”.

Urodziny

Tato,
zbliżają się moje urodziny

ludzie oszaleli, anioły
powiesili

– te drogie, złote
przecenione

Rafaelowi pozostał
tylko bezradny śmiech
ukryty i boi się
że go poślesz

oni ślą listy
rozdają prezenty
sobie

i trochę mi przykro
– mogę?

wstyd, ale napisałem
do Świętego Mikołaja
który okazał się
w ogóle nie zajęty

Tato,
czy te „Wesołych Świąt” wystarczy?

Synku,
wszystkiego co dobre
tamte anioły nie miały duszy
wiem że Ci przykro
przekaż Mikołajowi
by się nie przejmował
tym czarcim sobowtórem

Synku,
„Wesołych Świąt” nie wystarczy.

Bursztyn

mam dwa łagodne serca
dwie stare rzeki

płyną nie biją
z dwóch ostrych źródeł
w dwa miękkie brzegi

Odra w zachodzie
brzęczący miecz Piasta
rozpalony w słońcu
jak w cysterskiej kuźni

a o świcie mgły
wschodzą nad Wisłoką
lecą szybko do góry
jak statki powietrzne

szmery szaro-niebieskie
jak żywica się leją
do morza mojej duszy
wschodnio-zachodniego

i ten Bałtyk chciałby
z duszy bursztyn wytaczać
aby leżał w piasku
aż go ktoś podniesie.

Pokuta

wzięłam się w garść liści
są pozaplatane
żyłką słońca i chrustem
starym

wzięłam się w garść igieł
jodła świerk i sosna
wbijają się we mnie
brudną i dorosłą

na klęczniku z mchu
wyrosła dzika pokuta
za poliester w sukience
i gumę arabską pod butem.