Sadim

łagodny uśmiech zwiastowania
powaga oczu
niebieskich jak królestwo
krew
woda
kamień
drewno

wkładam mu sobolową szatę
berło
złoty hełm z perłą

ale w drodze
od jedwabnej poduszki
do skroni

złoto przemieniam w cierń
purpurę w płótno
poplamione osoczem

perły gubię
o tren powłóczysty
się potykam

tyle mam siły
że podnieść mnie może

tylko dłoń przebita.

Wykorzystano fragment obrazu Akiane Kramarik pt. „Książę Pokoju”.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s