cud

Siedem

na środku stołu a właściwie
pod środkiem
gdzie dotknęły się nasze kolana

korytarz przeciąg tam
odchodzisz
ale równie dobrze wracasz

ognisko zapalne przy umywalce
rankiem

elektryczne krzesełko
gdy próbujemy się mierzyć
na migi i splecione palce

w szafie kiedy jeszcze
nie mamy co
na siebie włożyć

parapet na którym się patrzy
w widok za okiem

między Twoim żebrem
a moim pępkiem
świata siedem

cudów.

Reklamy